Wybuch w Manieczkach. Mieszkaniec czyścił komputer sprężonym powietrzem.

W sobotę 19 grudnia wieczorem w Manieczkach w jednym z bloków przy ulicy Topolowej doszło do wybuchu. Mieszkaniec czyścił komputer sprężonym powietrzem z pojemnika ciśnieniowego. W pomieszczeniu paliła się świeczka – gaz wydobywający się z pojemnika doprowadził do powstania mieszanki wybuchowej.

W sobotę 19 grudnia 2015 około godziny 2030 dyżurny SKKP w Śremie odebrał zgłoszenie o eksplozji w jednym z mieszkań w bloku przy ulicy Topolowej w Manieczkach. Do działań zadysponował dwa zastępy z JRG Śrem.

Wybuch w Manieczkach. Wyrwane okno balkonowe z mieszkania

Na miejscu strażacy zastali wyrwane okno balkonowe z mieszkania na pierwszym piętrze które znajdowało się około 10 m od budynku. Widoczne pęknięcie na ścianie wewnętrznej około 20 cm od sufitu. Jedna osoba poszkodowana którą przewieziono do szpitala przed przybyciem PSP.

Osoba, która uległa poparzeniu przedmuchiwała komputer „sprężonym powietrzem” z pojemnika ciśnieniowego. Gaz wydobywajacy się z pojemnika stworzył mieszaninę wybuchową. Prace były wykonywane w zamkniętym pomieszczeniu w którym też stała zapalona świeczka – czego efektem był wybuch.

Waldemar Walkowiak, Komenda Powiatowa PSP w Śremie

zdjęcie: KP PSP Śrem

Przeczytaj również

Co o tym sądzisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.