Robert Kasprzycki zaśpiewał w Śremie – „Niebo do wynajęcia” zabrzmiało wspólnie w deszczu

Robert Kasprzycki wystąpił w ogrodzie Śremskiego Ośrodka Kultury podczas Familijnej niedzieli z ŚOK.

Koncert pochodzącego ze Śremu artysty zakończył się owacją na stojąco, a najbardziej znany utwór muzyka – „Niebo do wynajęcia” – publiczność wykonała razem z nim w padającym deszczu.

Robert Kasprzycki wrócił z koncertem do Śremu

Koncert Roberta Kasprzyckiego był głównym punktem drugiej części Familijnej niedzieli z ŚOK, która odbyła się 12 lipca w ogrodzie Śremskiego Ośrodka Kultury.

Urodzony w Śremie wokalista, poeta, gitarzysta i autor tekstów od początku nawiązał bardzo dobry kontakt z publicznością. Między utworami żartował, opowiadał o swojej twórczości i swobodnie reagował na wydarzenia rozgrywające się przed sceną.

Kasprzycki zmieniał rytmy i aranżacje piosenek, dzięki czemu koncert nie miał sztywnego, odtwórczego charakteru. Publiczność żywo reagowała na kolejne utwory, a artysta został nagrodzony owacją na stojąco.

„Niebo do wynajęcia” w deszczu

Przez większość wydarzenia pogoda sprzyjała organizatorom. Deszcz pojawił się dopiero pod koniec koncertu, dokładnie w chwili, gdy Robert Kasprzycki miał wykonać „Niebo do wynajęcia” – swój najbardziej znany utwór.

Zamiast opuszczać ogród ŚOK, publiczność przyjęła zaproszenie artysty i weszła na scenę. Wspólnie z Kasprzyckim zaśpiewała „Niebo do wynajęcia” w padającym deszczu.

Robert Kasprzycki i publiczność śpiewają „Niebo do wynajęcia” w deszczu
Robert Kasprzycki i publiczność śpiewają „Niebo do wynajęcia” w deszczu

Nieplanowana sytuacja stała się najbardziej charakterystycznym momentem całego koncertu. Wspólne wykonanie piosenki połączyło artystę i publiczność, a deszcz nadał utworowi dodatkowy, symboliczny wymiar.

Po deszczu zabrzmiało „Naprawdę kocham deszcz”

Tuż po zakończeniu „Nieba do wynajęcia” deszcz przestał padać. Robert Kasprzycki wykonał następnie utwór „Naprawdę kocham deszcz”.

Tym samym finał koncertu ułożył się w spontaniczną, niemal przygotowaną wcześniej sekwencję. Najpierw publiczność wspólnie śpiewała w deszczu, a chwilę później artysta wykonał piosenkę odnoszącą się bezpośrednio do pogody.

Na zakończenie Robert Kasprzycki wykonał także utwór „Mała Łazienkowa” – poetyckie nawiązanie do ulicy w Śremie i wspomnień artysty z okresu dzieciństwa.

Familijna niedziela z atrakcjami dla dzieci

Wcześniej w ogrodzie ŚOK wystąpił Wujek Ogórek, który porwał najmłodszych do wspólnej zabawy. Dużym zainteresowaniem cieszyły się również warsztaty kreatywne, podczas których dzieci przygotowywały ozdobne ramki do zdjęć.


Odkryj więcej z naszsrem.pl - nie przegap tego, co ważne

Zapisz się, aby otrzymywać najnowsze wpisy na swój adres e-mail.

Podziel się swoją opinią

Jeden komentarz

Co o tym sądzisz?

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.