Ciężarówka
Ciężarówka

Dzielnicowi z Komendy Powiatowej Policji w Śremie szybko i skutecznie udaremnili dalszą jazdę 36-letniemu mieszkańcowi gminy Krzywiń. Mężczyzna mając ponad trzy promile alkoholu w organizmie kierował ciężarówką i wiózł filtry paliwa oraz oleju do samochodów, w sumie towar ważący około 10 ton. Policjanci zatrzymali mu prawo jazdy. Teraz nieodpowiedzialny kierowca odpowie przed sądem. Grozi mu więzienie.

3 sierpnia br., około godz. 12.15, do Komendy Powiatowej Policji w Śremie zadzwoniła zaniepokojona osoba, która powiadomiła dyżurnego o tym, że kierujący ciężarówką na drodze wojewódzkiej relacji Dolsk – Poznań porusza się całą szerokością jezdni.

Sprawą natychmiast zajęli się dzielnicowi. Policjanci na obwodnicy Śremu zauważyli samochód ciężarowy, którego kierujący faktycznie zjeżdżał ze swojego pasa. Mundurowi używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych dawali kierującemu sygnał do zatrzymania się.

Ostatecznie, po krótkim pościgu, funkcjonariusze zatrzymali do kontroli drogowej pojazd marki Man wraz z naczepą marki Wielton.

Kierujący ciężarówką, 36-letni mieszkaniec gminy Krzywiń, podczas rozmowy z dzielnicowymi wypowiadał się nielogicznie i mundurowi czuli od niego woń alkoholu. Mężczyzna wręcz zataczał się, kiedy wyszedł z ciężarówki. Okazało się, że miał ponad trzy promile alkoholu w organizmie.

Policjanci, podczas zabezpieczania pojazdu, w kabinie samochodu zauważyli butelki po wódce oraz puszki po piwie. Natomiast naczepa była załadowana towarem, który ważył około 10 ton, były to filtry paliwa i oleju do samochodów.

Dzielnicowi zatrzymali 36-latkowi uprawnienia do kierowania, a także dowody rejestracyjne od pojazdu marki Man oraz naczepy, bowiem zestaw pojazdów nie został poddany badaniom technicznym w wyznaczonym terminie.

Być może dzięki obywatelskiej postawie osoby, która powiadomiła dyżurnego o sytuacji na drodze oraz błyskawicznej reakcji policjantów nie doszło do tragedii. Teraz nieodpowiedzialny kierowca ciężarówki, który zagrażał sobie i innym uczestnikom ruchu drogowego, odpowie przed sądem. Grozi mu więzienie.

Materiał dzięki uprzejmości Komendy Powiatowej Policji w Śremie

1 KOMENTARZ

  1. Oby wreszcie dla przykładu ktoś taki trafił za kraty. W końcu musi sie skończyć pobłażliwość. Tym bardziej, że to kierowca zawodowy, a wypadek spowodowany wielotonowym zestawem mógłby mieć opłakane skutki.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.