Bili rękoma, przewrócili i kopali. Bez powodu. Policjanci ustalili sprawców pobicia.

0
469

W ubiegłą niedzielę, śremska policja została powiadomiona o tym, że około godz. 2.30 zostało pobitych dwóch śremian. Najpierw do mężczyzn podbiegł jeden ze sprawców, który zaczął szarpać pokrzywdzonych, a następnie zadzwonił po swoich kolegów. Młodych mężczyzn bili rękoma, przewrócili i kopali. Cała trójka sprawców uciekła.

Bili rękoma, przewrócili i kopali. Bez powodu. Policjanci ustalili sprawców pobicia.
Komenda Powiatowa Policji w Śremie

Policjanci Wydziału Kryminalnego ustalili sprawców pobicia dwóch śremian. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że pokrzywdzeni, którzy w nocy wracali ze śremskiego lokalu, zostali bez powodu pobici przez trzech młodych mężczyzn, którzy mają 24, 23 i 20 lat. Sprawa jest w toku, sprawcom pobicia grozi kara pozbawienia wolności.

Jeszcze tego samego dnia, po południu, policjanci zatrzymali pierwszego ze sprawców, 20 – letniego mieszkańca Śremu. Mężczyzna miał ponad promil alkoholu w organizmie. Trafił do „policyjnego aresztu”. Następnego dnia funkcjonariusze zatrzymali drugiego sprawcę pobicia, 23-letniego mieszkańca Śremu, który również został osadzony w naszej Komendzie. Ostatecznie zatrzymani usłyszeli zarzuty pobicia i zostali przesłuchani.

Kryminalni ustalili również trzeciego sprawcę pobicia. Jest nim 24-letni mieszkaniec Śremu. Obecnie trwają czynności zmierzające do jego zatrzymania.

Zarówno 23-letni sprawca, jak i 24-latek są znani śremskiej Policji. Byli wielokrotnie notowani, także za przestępstwa przeciwko życiu i zdrowiu. Jeden z nich na początku maja br. wyszedł z zakładu karnego, a drugi opuścił zakład karny pod koniec ubiegłego roku.

Dwóm sprawcom pobicia, którzy działali w warunkach tzw. recydywy grozi nawet 4 i pół roku więzienia, a trzeci sprawca może trafić za kratki na 3 lata.

Ewa Kasińska, Komenda Powiatowa Policji w Śremie

Bili rękoma, przewrócili i kopali. Bez powodu. Policjanci ustalili sprawców pobicia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here