Jechał za szybko i uderzył w drzewo

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Policjanci ze śremskiej drogówki pracowali dziś (7 listopada) na miejscu zdarzenia drogowego, do którego doszło na drodze między Nochowem a Wyrzeką. Z ich ustaleń wynika, że kierujący Renault Megane Scenic, 24-letni obywatel Gruzji, jechał zdecydowanie za szybko i w efekcie uderzył w przydrożne drzewo. W wyniku zdarzenia matka kierującego doznała drobnych obrażeń ciała.

W niedzielne popołudnie, 7 listopada o godz. 15. 30, dyżurny śremskiej Policji został powiadomiony o zdarzeniu drogowym, do którego doszło na drodze między Nochowem a Wyrzeką.

Sprawą zajęli się policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego. Z ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący Renault Megane Scenic, 24-letni obywatel Gruzji, jadąc wraz z matką, nie dostosował prędkości do warunków ruchu i na łuku drogi stracił panowanie nad pojazdem. Następnie zjechał na przeciwległy pas ruchu i do przydrożnego rowu, gdzie uderzył w drzewo i w efekcie zatrzymał się na polu.

Uszkodzenia samochodu powodowały, że wyglądało to groźnie, ale na szczęście okazało się, że nikt poważnie nie ucierpiał. Matka kierującego trafiła do szpitala z drobnymi obrażeniami ciała.

24 – latek był trzeźwy, został ukarany mandatem karnym. Policjanci zatrzymali mu też dowód rejestracyjny i Renault Megane Scenic odjechał na lawecie.

Policjanci drogówki cały czas proszą o świadome i odpowiedzialne zachowania na drogach. Przypominają też o tym, że niedostosowanie prędkości do warunków ruchu jest główną przyczyną wypadków ze skutkiem śmiertelnym, do których dochodzi z winy kierujących.

Bądźcie ostrożni i uważajcie na siebie!

Materiał dzięki uprzejmości Komendy Powiatowej Policji w Śremie

/ Tekst: Ewa Kasińska, foto: Mariusz Półrolniczak /

Co o tym sądzisz?

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.