Książka: Klaudia Bianek “Przy naszej piosence” [RECENZJA]

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Wzruszająca opowieść o tym, jak miłość pokonuje najróżniejsze przeszkody, jak osoby z dwóch różnych światów mogą odnaleźć drogę do swoich serc oraz jak można mówić muzyką – czy może być coś piękniejszego?!?!

Klaudia Bianek. Weganka i opiekunka czterech kotów, z którymi mieszka w książkowym zaciszu. Jest bezgranicznie zakochana w muzyce zespołu Daughtry, inspirującej ją do tworzenia kolejnych, miłosnych historii. Wierzy w istnienie przeznaczenia i nigdy nie rozstaje się ze swoim notatnikiem. Gdy już cały dom śpi, zamienia zebrane fragmenty rozmów, myśli oraz życiowych doświadczeń w ucztę dla serca i wyobraźni.

“PRZY NASZEJ PIOSENCE”

ON – Antek jest baristą z zamiłowania i prowadzi własną kawiarnię i to właśnie praca jest dla niego priorytetem. Nie myśli teraz o poważnych związkach i nie zaprząta sobie nimi głowy. ONA – Kornelia jest dziewczyną, która za chwilę kończy 18 lat, jednak wydorośleć musiała znacznie wcześniej, gdyż opiekowała się młodszym bratem sprawiającym duże problemy wychowawcze.

Pewnego wieczoru Antek zapomina uruchomić alarm przed wejściem z kawiarni, co prowadzi do włamania. To właśnie w ten sposób poznaje młodą dziewczynę i jej zbuntowanego brata. Oczywiście nie może ich zostawić bez pomocy, kiedy okazuje się, że Kornelia z kawiarni chciała ukraść tylko kanapki, bo byli zwyczajnie głodni. Wyrozumiały barista, nie dość, że nie informuje o zajściu policji, to jeszcze organizuje rodzeństwu pracę. To tylko początek, który zwiastuje trudną drogę to odnalezienia wspólnego szczęścia. Czy Kornelia dopuści do siebie starszego mężczyznę, czy uwierzy w końcu w siebie i pozwoli mówić mu do siebie muzyką? Czy Antoni w końcu odnajdzie w niej miłość swego życia, o którą warto zawalczyć?

Autorka w tej historii zabiera nas w podróż, nie tylko miłosną. Owszem relacja, jaka tworzy się między Antonim i Kornelią jest głównym wątkiem książki, ale jest ona jednak budowana powoli. Krok po kroku możemy zwalczać demony razem z młodą dziewczyną, możemy poczuć jej strach przed byłym chłopakiem, troskę o swojego młodszego brata, czy brak pewności siebie, do której doprowadziła jej matka. Antoniemu zaś kibicujemy na każdym kroku, aby zrealizował swoje plany i przebił się przez ogromny mur, który zbudowała wokół siebie Kornelia.

W powieści tej przeplata się ze sobą wiele wątków oraz znaczących postaci pobocznych. Akcja płynie wartko, nie ma chwili na nudę, a odczuć można wręcz momenty niepokoju. Do samego końca nie wiemy, jak zakończy się ta historia, gdyż po raz kolejny autorka przeplata wątki smutne i wzruszające z tymi szczęśliwymi.

Niewątpliwym atutem jest ukazanie nieidealnej sytuacji życiowej głównej bohaterki. Pozwala nam to zwrócić większą uwagę na problemy, o których być może nigdy wcześniej nie myśleliśmy, i nie zastanawialiśmy się nad nimi.

Każdemu kto zastanawia się czy sięgnąć po tę książkę, odpowiadamy: Koniecznie! Bo mimo wszystko jest to piękna historia o miłości, z muzyką w tle.

Ocena 4,5/5

Klaudia Bianek “Przy naszej piosence”

Za książki dziękuję wydawnictwu Czwarta Strona: http://czwartastrona.pl

Klaudia Bianek “Przy naszej piosence”: https://weneedya.pl/produkt/przy-naszej-piosence/

Co o tym sądzisz?

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.