Masa krytyczna przejechała ulicami Śremu

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin
W sobotę (20.05) o 10:00 przy wejściu na plażę miejską spotkała się grupa rowerzystów. Następnie rowerzyście przejechali ulicami miasta, by zwrócić uwagę władz i społeczeństwa na ignorowanie rowerzystów.

W Śremie i okolicach nadal brakuje dróg rowerowych, a jakość istniejących daje wiele do życzenia. Zdarzają się jeszcze kierowcy, którzy ignorują rowerzystów – wymuszają pierwszeństwo, zajeżdżają drogę i nie zachowują odpowiedniego odstępu przy wyprzedzaniu. Dlatego rowerzyści organizując dzisiejszy przejazd przez miasto, chcieli zwrócić uwagę wszystkich, że są równoprawnymi uczestnikami ruchu.

My nie blokujemy ruchu, my jesteśmy ruchem – takie hasło przyświeca spotkaniom Masy Krytycznej w wielu miastach w całej Polsce. A czy jest ta Masa? Masa Krytyczna to nieformalny ruch społeczny, polegający na organizowaniu spotkań jak najliczniejszej grupy rowerzystów i ich wspólnym przejeździe przez miasto. Została ona zapoczątkowana 25 września 1992 roku w San Francisco. Spotkania tej grupy odbywają się do dzisiaj w każdy ostatni piątek miesiąca.

W Śremie brakuje dróg rowerowych. Nie ma dróg przy arteriach miejskich – ulica Kilińskiego (od ronda św. Jana Pawła II do skrzyżowania z ulicą Jeziorną), ulica Grunwaldzka, ulica Staszica, Aleja Solidarności, ulica Sikorskiego (od ronda Armii Krajowej do Alei Solidarności). Istniejące nie są doskonałe. Wykonane są z kostki brukowej, bardzo niewygodnej, zwłaszcza dla wąskich kół rowerów (na przykład współdzielone z pieszymi przy ulicy Kilińskiego, ulicy Sikorskiego oraz w Nochowie przy Śremskiej). Przy skrzyżowaniach są dość wysokie krawężniki. Droga na moście po jednej stronie kończy się ślepo.

Czy jeszcze gdzieś przydałyby się drogi rowerowe? Czy obecna jakość ich wykonania jest dla was wystarczająca? Co należy zmienić?

Radosław Pawliński

Radosław Pawliński

Rodowity śremianin, z miastem związany całym sercem. Administrator infrastruktury obsługującej portal naszsrem.pl i pasjonat nowych technologii spod różnych znaków. Entuzjasta IT od pierwszego zetknięcia z komputerem. Pierwsze kroki w internecie stawiał jeszcze w czasach dominacji 0202122. Gadżeciarz. Zafascynowany wolnym i otwartym oprogramowaniem. Zapalony kibic sportowy.

Zostaw komentarz

Dołącz do Newslettera