Małe spięcie podczas meczu Lecha Poznań z FC Basel

Share on facebook
Share on google
Share on twitter
Share on linkedin

Piłkarze Lecha Poznań gościli na własnym boisku FC Basel. Drużynę, która w ostatnich latach regularnie uczestniczyła w fazie grupowej Ligi Mistrzów. Bardzo dobra pierwsza połowa, która zakończyła się wynikiem 1:1 oraz ambicja i wola walki lechitów niestety nie wystarczyła. Kolejorz przegrał 1:3 i tylko cud mógłby sprawić awans poznańskiej drużyny do dalszej fazy Champions League.

Efektowny doping kibiców Kolejorza podczas meczu Lech Poznań – FC Basel

Poukładana taktyka rozsypała się jak domek z kart po czerwonej kartce, jaką ujrzał Tomasz Kędziora. Od tego momentu pomimo walki za trzech, poznaniacy musieli uznać wyższość gości ze Szwajcarii, którzy wykorzystywali najmniejszy błąd.

Nie zawieli kibice Kolejorza, którzy pomimo traconych bramek, nie przestawali w dopingowaniu drużyny. Efektowny pokaz skrzynki elektrycznej w której doszło do “spięcia” zdumiał nawet szwajcarskich komentatorów, którzy w podziwie kiwali głowami.

Niecodzienną sytuacją, której nie pokazały kamery telewizyjne był doping kobiety, która w “piknikowym” sektorze kibiców Lecha, ubrana w koszulkę z flagą Szwajcarii kibicowała zawodnikom FC Basel! Kiedy piłkarze Kolejorza tracili bramkę i wszyscy kibice spuszczali głowy, ona podskakiwała nie kryjąc swojej radości. Przyznam, iż był to niecodzienny widok i nawet jeden z realizatorów, który przez całe spotkanie był “przyklejony” do swojej kamery, odwrócił się, aby zobaczyć co się dzieje. Niestety po końcowym gwizdku sędziego, to właśnie ona miała więcej powodów do radości, niż blisko 30tys. siędzących wokół niej pozostałych kibiców.

Pamiętam rok 1992, w którym Lechici musieli uznać wyższość IFK Goeteborg podczas walki o Ligę Mistrzów, rok później był Spartak Moskwa, pięć lat temu Sparta Praga. Cały czas wierzę, że rok 2015 będzie tym przełomowym, że nie będę musiał go wspominać ze smutkiem. Porażka 1:3 na własnym boisku w oczach większości przekreśla szansę na kolejną rundę. Na szczęście piłka nożna zna wiele przypadków, w których drużyny skazane już na odpadnięcie awansowały dalej… dopóki piłka w grze. Heeeeej LECH!

 

Co o tym sądzisz?

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.